Zaznacz stronę

Oglądałeś może film Matrix?
Bo jest tam taki bohater o imieniu Morfeusz i on powiedział takie słowa, że istnieje różnica między znajomością drogi a podążaniem nią.

Dziś przychodzę do Ciebie z takim tematem jak marzenia, odwaga i wytrwałość. Masz marzenia?

Bo widzisz ja to kiedyś miałem tak, że marzenia niby miałem i niby nie miałem. Dziś wiem, że nieświadomie bałem się, bałem się marzyć, bałem się nowego i zmian, bo nowe i zmiany kojarzyły mi się tylko z problemami a realizacja marzeń często jest robieniem nowych rzeczy.

Więc coś tam nieraz zrobiłem, a jak strach i lęk przed nowym był silniejszy – dużo z nich odkładałem i narzekałem …

Nigdy nie wiesz kiedy życie powie Ci STOP, więc jeśli masz marzenia, działaj, krok po kroku, codziennie mały krok w ich kierunku i jak codziennie zrobisz taki 1 mały krok, to po roku będziesz mieć zrobionych 365 kroków, WOW.

Oczywiście możesz powiedzieć tak jak ja sobie kiedyś mówiłem, że marzeń nie masz albo, że niby czasu nie masz, bo oczywiście zajmujesz być może sobie głowę wszystkim dookoła, żeby tylko nie marzyć. Bo nam ludziom nieraz tak się zdarza, tak mamy, że nie marzymy, bo się boimy.

I jeszcze coś, żebyś wiedział, zanim pójdziesz dalej. Drogę do marzenia możesz znać, ale jak nie wejdziesz na nią i nie zaczniesz działać, to szkoda twojego czasu. Bo jak stoisz i tylko patrzysz na tą drogę, to masz takie życie jakie masz.

4 kroki do marzenia:

1. Podejmij decyzję, jaki ma być efekt – niby łatwe …

2️. Zacznij działać – tylko działanie coś zmieni, więc jak będziesz tylko czytać książki, oglądać filmy lub jeździć na szkolenia to co, marzenie się od tego twoje zrealizuje samo?

3. Bądź wytrwały – jak dzięcioł, który cały czas puka i puka, aż wypuka, dzień po dniu, mały krok i kolejny, raz będzie fajnie a raz niefajnie, ale czy ty jesteś wytrwały?

4. Aż osiągniesz efekt – ile jesteś w stanie dać z siebie, aby marzenie zrealizować?

Widzisz tego gościa na zdjęciu w koszulce mistrza Polski w kolarstwie? To ja w koszulce z 2013 roku, mi moja droga do tego marzenia zajęła tylko 8 lat.

Więc nie mów, że jest trudno i po 2 tygodniach poddajesz się, a jeśli tak jest – wróć do punktu 3 i 4.